Degustacje bunna01

11.01.15 | Bartek

| 0

Bunnahabhain 2003 58,8%

10-letnia Bunnahabhain (wym. Bunahaven a w skrócie Bunna) z serii ARTIST, butelkowana przez francuską firmę La Maison Du Whisky została zgodnie okrzyknięta odkryciem pierwszego Warsaw Whisky Fest. Przyszedł wreszcie czas aby przyjrzeć się jej bliżej na łamach mojego bloga.

Zanim jednak przejdę do meritum warto wspomnieć kilka słów o samej destylarni, która jak na gorzelnię położoną na Islay produkuje mało charakterystyczną dla tego regionu whisky. Destylarnia została wybudowana w 1881 roku i wiele razy przez te wszystkie lata była zamykana, aby w burzliwych okolicznościach rozpoczynać produkcję na nowo. Bunnahabhain na tle innych wyspiarskich destylarni wyróżnia się brakiem torfowych nut. Woda wykorzystywana w procesie produkcyjnym nie przepływa przez torfowiska, natomiast jęczmień nie jest suszony na miejscu, a ten zamawiany nie jest tak mocno torfowy. Stąd zamiast aromatów znanych z takich whisky jak Ardbeg, Laphroaig lub Bowmore, whisky Bunnahabhain charakteryzuje się delikatnością i łatwością w przyswajaniu nawet przez największych przeciwników wody życia.

Whisky, którą mam dziś przyjemność degustować pochodzi z serii ARTIST oznaczonej numerem 4 – tylko co to konkretnie oznacza? Otóż jest to selekcja najlepszych beczek należących do Signatory Vintage i butelkowanych w formie single cask. Z racji swojej wyjątkowości i przede wszystkim wysokiej jakości trunku, zasłużyła na miano Artist. Ta konkretna butelka to jedna z 579 sztuk jakie wydała Sherry Butt o numerze 1149. Oczywiście whisky pozostała w swoim naturalnym miodowo-bursztynowym kolorze i mocy na poziomie 58,8% abv.

Jak zatem wypadła w domowym zaciszu, bez zgiełku i tłumów, które towarzyszyły mi podczas pierwszej randki z „Bunną” na Warsaw Whisky Fest? Jak zwykle moje subiektywne odczucia spisałem poniżej:

Zapach: karmelowo-miodowy, wyczuwalne aromaty cytrusów, odrobina suszonej śliwki, przebijająca się nieśmiało figa z dojrzałą mandarynką.

Smak: lekka po chwili wyczuwalna oleistość, słodkie owoce leśne, cukierki pomarańczowe, ostre przyprawy nadają jej pieprznego charakteru.

Finisz: długi, pikantny z aromatami dębiny, słodkiego sherry i ziaren kawy.

Bunnahabhain 2003 58,8% LMDW ARTIST#4

Bunnahabhain 2003 58,8% LMDW ARTIST#4

Beczka: Sherry Butt
Rok destylacji: 2003
Rok butelkowania: 2014
Ilość butelek: 579
Moc: 58,8%

Bunnahabhain 2003 58,8% Bartek

Bunnahabhain 2003 58,8%

Zapach
Smak
Finisz

Opis: Whisky, która zachwyciła wszystkich na warszawskim festiwalu trochę mniej miała na swoją obronę podczas domowej degustacji. Nie oznacza to jednak, że straciła swój wcześniejszy "blask". Odebrałem jej tylko kilka punktów za styl, ale stare zauroczenie pozostało :) Jest to nadal bardzo porządna, 10-letnia whisky, która po raz kolejny udowadnia, że młode destylaty potrafią stać na wysokim poziomie. Zła wiadomość jest taka, że wszystkie z 579 szt. zostały już wyprzedane. Wprawdzie LMDW wydało drugą edycję, ale ciężko zapewnić, że utrzyma ona taki sam poziom jak batch 1.

3.7

Dobra-


Tags: , , , ,


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


× 3 = dziewięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Wróć do góry ↑

Strona zawiera informacje dotyczące napojów alkoholowych i przeznaczona jest tylko dla osób pełnoletnich.

Zanim wejdziesz na mojego bloga, proszę Cię o potwierdzenie wieku.